Myślenice

Myślenice. Wybudują 18 tras rowerowych o długości 32 km. Pierwsze powstaną w 2021 roku

Myślenice. Wybudują 18 tras rowerowych o długości 32 km. Pierwsze powstaną w 2021 roku
Fot. Kadr z filmu "Master" autorstwa Konrada Święcha

Na zboczach góry Chełm i Uklejny powstanie 18 tras rowerowych o długości 32 km. Pierwsze trzy będą gotowe w 2021 roku, a całość ma kosztować 1,5 mln zł - zapowiadają przedstawiciele gminy

Przed świętami burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS) wraz ze swoim zastępcą Mateuszem Sudrem (PiS) zapowiedzieli budowę tras rowerowych na zboczach góry Chełm i Uklejna w Myślenicach. Ścieżki mają powstać w trzech etapach w porozumieniu z firmą Bike Universe, która przygotowała ich projekt.

Całkowity koszt kompleksu, który zostanie wybudowany na terenie wydzierżawionym od Nadleśnictwa Myślenice ma wynosić 1,5 mln. zł, natomiast jego pierwszy etap - według wstępnych kalkulacji, zostanie wykonany w 2021 r. za ok. 0,5 mln zł. Obejmować będzie 3 trasy na których mają zostać rozegrane zawody mistrzowskie m.in. w downhillu. Gmina nie informuje ile czasu zajmie budowa kolejnych ścieżek.

Trasy rowerowe będą przebiegać m.in. w okolicach wyciągu krzesełkowego, czy kolejki przy stoku narciarskim, ale również okolice parkingów, pumptrucku Biotop Park na Dolnym Jazie oraz przez Zarabie. 

- W obrębie całego kompleksu powstanie kilka tras downhillowych, enduro, trasy singletrack, a także familijne, z których skorzystać będą mogli nie tylko zawodowcy, ale również rodziny z dziećmi – mówi Filip Janiszewski z firmy Bike Universe, przygotowującej projekt tras.

Koncepcja przewiduje też trzy stacje ładowania rowerów elektrycznych. Dwie znajdą się na Zarabiu, a jedna w pobliżu szczytu góry Chełm z wykorzystaniem paneli fotowoltaicznych.

Na downhillu wyrosły całe pokolenia młodych sportowców

Downhill to dyscyplina na której w Myślenicach wyrosły całe pokolenia młodych sportowców. Z naturalnymi zboczami i jednymi z najtrudniejszych tras jakie ofertowała góra Chełm; Myślenice były stolicą tej odmiany kolarstwa górskiego goszcząc m.in. takie imprezy jak Joy Ride Open Series , Dainese downhill cup, Diverse Downhill Contest.

To tutaj spośród myśleniczan wyrosły takie legendy tego sportu jak Michał Śliwa i bracia Mikołaj i Grzegorz Wincenciakowie, którzy sięgali po najwyższe lokaty nie tylko w Polsce, ale podczas zawodów rangi ogólnoświatowej.

Od 2017 roku Michał Śliwa jest nie tylko Mistrzem Polski, Mistrzem Europy, ale i Mistrzem Świata. Zdobył wszystkie tytuły, jakie w tej dyscyplinie są możliwe do wygrania. Przez lata treningów i startów w zawodach stał się downhillową legendą nie tylko Myślenic, co w filmie dokumentalnym „Master” pokazał Konrad Święch.

Pierwsze kroki w tym sporcie, stawiał również pochodzący z Myślenic Tomasz Kasperczyk - wicemistrz Polski w Rajdach Samochodowych 2019 roku.

Powiązane tematy

Komentarze

  • 26 gru 2020

    Z tych tras będą korzystać nieliczni nie można było tej kwoty przeznaczyć na budowę ścieżek rowerowych w mieście ? Wowczas poprawiło by się bezpieczeństwo cyklistów w mieście. A tak to kolejny bubel tak jak pseudo MPK do Myślenic, które miało jeździć od początku roku A nie pojedzie. Apel do rządzących bo na pewno czytają forum. Niech Państwo zapytają mieszkańców zanim wydacie miliony co jest im potrzebne w mieście np. Poprzez internetowe głosowanie, bo potem powstają buble typu betonowy rynek w postaci pustyni i drzewami zamiast w ziemi w donicach. Albo finansowanie kościołowi wymiany posadzki przed Kościołem może u mnie przed domem również wymienicie ?

    64 28 Odpowiedz
  • OKOKI 26 gru 2020

    Znowu do wycinki drzewa.

    28 19 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Myślenice były kiedyś znane z DH, trialu odcinka rajdów samochodowych i przez krótkowzroczność i płytkie myślenie(np. nadleśnictwa)od lat jesteśmy omijani szerokim łukiem. Trasy na Uklejnie i Chełmie nie będą służyć tylko miejscowym. A czy nie chodzi o to żeby Myslenice były miejscem atrakcyjnym dla turystów.

    42 12 Odpowiedz
    • Jacek Karwatowski 26 gru 2020

      Tylko zanim będziemy atrakcyjni dla turystów może stańmy się atrakcyjni dla mieszkańców. Pomysł dobry ale kolejność już niekoniecznie. Są inne potrzeby

      41 18 Odpowiedz
      • 26 gru 2020

        Zawsze będą inne potrzeby "chleba nie igrzysk". Ja nie jestem funem tej władzy, ale uważam że to akurat jest dobry ruch.
        Teraz dostaje za moje wpisy minusy, ale wielokrotnie słyszalem że nic się tutaj nie dzieje, no to może małymi krokami coś drgnie w tym kierunku.

        36 12 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Kurcze, nie trzeba odrazu 18!! Blagam! 1(jedną) niech zbuduja!! Ale zeby zbudowali i co by sie nadawala do czegokolwiek! Nie trzeba 18 wystarczy jedna jedyna ale zeby byla porzadna!!

    23 10 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Meeeeeega!! Super sprawa. Bardzo sie ciesze, dla Myslenic i okolicy. Jak sie o to zadba, to mozna to rozwinac: z gastronomia, kursami, wypozyczalnia sprzetu, eventami i to wszystko na cywilizowanym poziomie, aby wszyscy skorzystali.
    A i trails mozna budowac ekologicznie, wiec ludzie cieszcie sie, a nie szukajcie dziury w calym. Nic sie nie dzieje, zle - cos sie chce robic, tez zle. Nie jestescie tym narzekaniem zmeczeni? ;-)
    Moze warto by sie otworzyc...

    28 12 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Ile ścieżek rowerowych mamy w Myślenicach? Nie kojarzę ani jednej. Dla kogo mają być te trasy zbudowane? Dla garski ludzi ? Takie trasy powinny być zbudowane przez samych zaintereaownaych a nie z publicznych pieniędzy. W mieście nie ma żadnej infasteuktury rowerowej dla mieszkańców i jak ludzie mają przesiadać się z samochodów na rowery ? Nie ma się z czego śmiać ale każde nowoczesne miasto rozwija sieć tras rowerowych. 1,5 mln na trasy, które trzeba będzie potem naprawić utrzymywać itd. Z rynku nie ma ścieżki rowerowej na zarabie a będą za to na Chełmie.
    1.5 mln zł, pójdzie w las... Ewidentnie mieszkańcy potrzebują tras rowerowych w lesie 😂

    35 21 Odpowiedz
    • 26 gru 2020

      Hahahahhaha przepraszam Cie ale musze Ci odpowiedziec. Takie sciezki beda idealne dla ludzi ktorzy glosuja na pis......haahah w lesie....

      16 8 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Mamy dwie ścieżki jedna na zarabiu A druga na osiedlu ma 500m :) koło brata Alberta

    18 2 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Jeśli jest grupa osób zainteresowana takimi trasami, to miasto powinno przeznaczyć im tereny na budowę tych ścieżek, i tyle. Finansowanie powinno płynąć od prywatnego inwestora.
    W ogóle skąd burmustrz wie, że tego chcą mieszkańcy? Powinna być platforma internetowa na którą miasto wrzuca projekty, które mogą być wykonane z budżetu czy z innego finansowania i niech mieszkańcy wybiorą większością głosów co budować.
    Wydaje mi się, że jeśli już na coś wydawać kasę to powinno to potem zarabiać, będą sprzedawane bilety na te trasy ?

    21 19 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      26 gru 2020

      Dokładnie tj piszesz. Te tory mogą się okazać efemerydą, na której zainteresowani przekręcą po kilkaset tysięcy, bo za co te 1,5 mln zł, będzie sprzęt ciężki, nawierzchnia szutrowa, asfaltowa, czy co? Jakies obiekty? Półtora miliona za usunięcie iluś drzew to ciut dużo...

      16 13 Odpowiedz
    • 29 gru 2020

      Idąc twoim jak zwykle dziwnym tokiem rozumowania to ja zapytam...Po cholerę ścieżki rowerowe maja robić? Przecież to ma zarabiać na siebie, będą sprzedawane później bilety na ścieżki?😂😂😂

      7 4 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    26 gru 2020

    A ja mam wątpliwość, bo turystykę pieszą i rowerową popieram, lecz czy aby nie powstają z publicznych środków trasy które będą użytkowane głównie przez właścicieli crossów i quadów? Hmm. Wywiad środowiskowy jakiś był? Ilu ich jest, gdyż mam wrażenie że rower robi się niszowy. Endurko śmiga np. w Gorcach, ale nawet tu słychać motory, park narodowy!!!
    Monitoring przewidywany?

    18 14 Odpowiedz
    • 27 gru 2020

      Rower robi się niszowy xD. No w Myślenicach przez lata zaniedbań na pewno. Trzeba spojrzeć nieco szerzej - np Bielsko-Biała która obecnie łączy swój kompleks tras rowerowych na Koziej Górze i Szyndzielni ze Szczyrkiem z ich siecią tras rowerowych. Jeszcze 2-3 lata i cały zintegrowany kompleks na pewno osiągnie poziom około 100km tras rowerowych. Niszowy ? SETKI TYSIĘCY turystów odwiedzających rocznie region nie podziela pańskiej opinii.

      24 4 Odpowiedz
      • 29 gru 2020

        Panie Filipie z powiatowym betonem nie warto nawiązywać dyskusji. Wszak to zawodowi malkontenci którzy nawet gdyby dostali milion za darmo od burmistrza to by hejtowali ze nie dwa 😂 szkoda czasu na nich. Na pohybel takim jak oni, trasy powstaną a i być może jakas europejska bądź światowa impreza sie kiedyś nam trafi? Super inicjatywa!

        6 8 Odpowiedz
  • mysleniczaninzdziada 26 gru 2020

    ja bym ostroznie podchodzil do tego tematu. byli juz tacy co to chcieli tor bobslejowy budowac na tych gorach, a jeszcze inni reaktywowac skocznie narciarska... . w tym przypadku mam wrazenie ze liczy sie ilosc nie jakosc. moze warto wybudowac jedna trase dla szybkich rowerow i jedna familijna ale zrobic to dobrze?

    18 9 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Oj ludzie mają jednak krótką pamięć... pan poseł wykorzystując partię matkę blokował rękoma nadleśnictwa rowerzystów i biegaczy, a teraz będzie ich wybawcą? Najpierw niech nadleśnictwo za pieniądze partii matki odbuduje jedne z najlepszych tras downhillowych w Europie, powstałych rękoma chłopaków, którzy odkładając narzędzia wskakiwali na rowery, a ich praca poszła na marne przez polityczne ukladziki!

    31 7 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Uważam, że dużo ważniejszą inwestycją jest budowa ścieżki rowerowej łączącej centrum Myślenic z Zarabiem, gdyż przejazd przez ruchliwą ul. Piłsudskiego to igranie ze śmiercią. Mimo monitów mieszkańców władze miasta od lat pozostają na ten problem głuche, a przecież to dotyczy tysięcy rowerzystów a nie garstki downhilowców.

    20 11 Odpowiedz
    • 26 gru 2020

      Myślenicki rynek powinien być połączony ścieżkami rowerowymi z Zarabiem, z dolnym i górnym przedmieściem. Potem budujmy ścieżki rowerowe w lesie, dla mniejszej grupy rowerzystów.
      No ale.... 1.5 mln zł :) to będzie leśny Miś :) kto tam znajdze 200-300 tys w tym lesie...

      21 9 Odpowiedz
    • 26 gru 2020

      Z tego co ja zrozumialam, to grupa docelowa nie sa tylko downhillowcy, co jest tu w komentarzach wielokrotnie powtarzane. 18 sciezek, bo dla roznych grup docelowych, a nie 1 czy dwie dla DH. Rower to nie ten sam rower, bo tylko dlatego ze kazdy ma 2 kola i rame. Downhill, Enduro i MTB to naprawde rozne kategorie (jak w nartach: zjazdowe, biegowki, skitourowe, itd.)
      Sa tez sciezki dla rodzin zaplanowane i to mnie cieszy. Pomyslano o roznych kategoriach, aby do Myslenic sciagnac roznych rowerzystow.
      A co to sciezek w miescie, to tez racja.

      21 4 Odpowiedz
      • 26 gru 2020

        Ok rozumiem fajny pomysł jakby w Myślenicach była już infrastruktura rowerowa, więc idziemy dalej i robimy trasy w lesie. Sam jestem rowerzystą, jeżdżę po okolicznych lasach ale powinny być jakieś priorytety. Co mi ze ścieżki rodzinnej w lesie, jak z centrum nie będę mógł bezpiecznie do tych tras dojechać na rowerach z rodziną?
        Po drugie, budujmy coś dla mieszkańców lub dla pieniędzy, tzn coś co bedzie zarabiać dla miasta pieniądze z których powstaną kolejne projekty. Powiedzmy sobie prawdę, w jaki sposób miasto ma zarabiać na rowerzystach ? Nawet za parking nie zapłacą bo są darmowe, co najwyżej kebaba kupią sobie na Zarabiu.
        Finalnie to na co wywalą 1.5 mln zł, zarośnie krzakami... chyba że miasto będzie potem utrzymywać te trasy, za kolejne PLNy

        14 8 Odpowiedz
  • Zofia 26 gru 2020

    Olaboga! A co tam ma kosztować tyle pieniędzy? Nie lepiej jak ludzie piszą taka ścieżkę zrobic na zarabie?

    15 16 Odpowiedz
    • 26 gru 2020

      Może Pan Burmistrz wsłucha się w głosy mieszkańców zanim podejmie irracjonalną decyzje o pakowaniu milionów w leśne ścieżki.

      16 12 Odpowiedz
      • 29 gru 2020

        Właśnie się wsłuchuję. W centrum juz jest za ciasno. Jeszcze ścieżek tu brakuje 😂 a nie daj Boże gdyby pod te ścieżki jakieś drzewko trzeba było wyciąć, znowu by się do drzew przywiązywali 😂

        5 7 Odpowiedz
    • Ania 26 gru 2020

      A ile milionów wpakowali w nowy beton rynku i kościoła? Przyciągnie to choćby dwóch nowych turystów którzy zostawią pieniądze w Myślenicach? Miłośników natury / rowerów są tysiące. Taki krakus z rodziną przyjedzie prędzej podziwiać piękne góry i lasy czy beton którego ma dostatek? Mieszkańcy w większości niestety nie doceniają swoich pięknych terenów. Lepiej wpakować kasę w beton pomiędzy blokami....

      26 10 Odpowiedz
      • Brak zdjęcia
        26 gru 2020

        Ten rynek mógł być inny, ciekawszy, zachęcający by się zatrzymać, usiąść, złapać oddech. Samo wydawanie pieniędzy na miejsca reprezentatywne jest uzasadnione i wskazane. Tylko że ten projekt został spartańsko okrojony, a pieniądze zniknęły - to sprawa dla innych organów. Jest jaki jest, ciągle to wizytówka miasta i wygląd mieć powinien, choć sama wymiana kostki to było topienie pieniędzy, które można było spożytkować, do tego wystarczyła lokalna firma brukarska - zdarcie starych płyt i położenie nowych. Panie, ile? Koszt kostki strzelam 500tys - 1 mln zł + robocizna 500 tyś zł + projekt
        I co?

        Skoro pieniądze z rynku poszły w las, co może się stać z workiem od Mikołaja w samym lesie? Strach się bać.

        12 10 Odpowiedz
      • 29 gru 2020

        O ten beton tez mam pretensje do Ostrowskiego, jak można było taki projekt przyjąć 🙈

        6 4 Odpowiedz
    • 29 gru 2020

      Gdzie te ścieżki? Bo chyba nie na tych myslenickich wąskich drogach 😂 ścieżka jest na solidarności i na zarabiu i wystarczy bo miejsca na inne nie ma!

      5 6 Odpowiedz
  • 26 gru 2020

    Sciezki rowerowe zrobic najpierw w calym miescie-tym samym odciazyc je od samochodow.W tym kraju sciezki w lesie oznaczaja niestety dewastacje natury i przekrety na wycince drzew(bedzie do niej pretekst).NAjpierw miasto.Zeby wszedzie mozna bezpiecznie poruszac sie rowerem.Maja chrapke na drewno.Jakos te lasy wychowaly mistrza bez 18 sciezek.

    17 8 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Nie słyszałam, żeby był wcześniej taki projekt przedstawiany albo planowany. Po co wywalać pieniądze na 18, nie lepiej 2/3 a porządnie i z rozmysłem? Już nie wspomnę o kosztach utrzymania, itd. To się i tak nie zwróci, poza tym wątpię, czy jest aż tylu rowerzystów, dla których zamierzają te ścieżki zrobić. A nawet jeśli znajdzie się jakaś garstka profesjonalnych sportowców, to mają do wyboru dużo lepsze tereny niż u nas. Myślę, że najlepiej byłoby wcześniej zrobić jakiś wywiad lub ankietę internetową z propozycjami dotyczącymi rozwoju naszego miasta. Bo takie projekty dla większości nie są przydatne, tak samo jak wielkie plany złotego pociągu... A a propos komunikacji, to myślę, że na usprawnieniu połączenia z Krakowem więcej osób by skorzystało. :)

    10 10 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Tylko 18? Co tak mało? Gdyby to ode mnie zależało, to "bez kozery powiem pińcet".

    12 6 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    27 gru 2020

    Niedawno wymieniałem część w samochodzie. Dzwonię do ASO w Warszawie - 2.200 zł, ASO w Krakowie - 1.600 zł. Zamiennik bardzo dobrej firmy - 230 zł, czyli 10 razy taniej!!! Taka też jest różnica między inwestycjami robionymi w tej gminie, a kosztem na który realnie nas stać. Gdyby tego nie realizował Urząd Gminy, to za 20 milionów możnaby "zrobić" kilka takich rynków. A ponoć to urząd ma służyć ludziom, zamiast przepuszczać ich pieniądze. Czy wspomniane trasy rowerowe dałoby się zrobić za jakieś 150 tyś zł?

    8 9 Odpowiedz
  • Marta 27 gru 2020

    Ścieżkę zróbcie w mieście za milion a pół wydajcie na trasy i też będzie przynajmniej wszyscy skorzystają

    10 8 Odpowiedz
    • 29 gru 2020

      I taka powiatowa księgowa się w tym mieście marnuje 😂😂😂

      5 5 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Szkoda, że już zrobiłem zapasy cebuli na zimę bo bym tutaj ze dwie piwnice zapełnił.
    O Myślenicki zaścianku! Spojrzyjcie ludzie trochę dalej niż na czubek własnego nosa, otwórzcie oczy, zobaczcie jak to wygląda w innych miejscach i jak gigantyczny ruch turystyczny generuje.
    Połączona sieć gorskich ścieżek rowerowych w Bielsku-Białej i Szczyrku dobije niebawem do 100km. Setki tysięcy ludzi odwiedzają ten region co roku tylko w tym celu. Zostawiają MILIONY złotych w gastronomii, hotelach, sklepach, serwisach rowerowych, na szkoleniach rowerowych, zintegrowanych obozach. W okolicy bielskich BŁOŃ, gdzie istnieje tzw "centrum ścieżek" mieszkańcy w pierwszych latach protestowali bo - od piątku do niedzieli był jeden wielki korek i brak mozliwości zaparkowania samochodu w promieniu 5km. Dziś, w tym samym miejscu jest juz ponad 10 sklepów/ serwisów/ wypożyczalni. Biznes kwitnie, gmina zarabia w podatkach, ludzie zarabiają bo stworzono dziesiątki nowych miejsc pracy związanych bezpośrednio i pośrednio z siecią górskich tras rowerowych.

    Kolejny wielki projekt, największy na skalę EUROPEJSKĄ to siec singletracków "Singletrack Glacensis" w Kotlinie Kłodzkiej i okolicach - uwaga - 240km tras po polskiej stronie, 120km po czeskiej tronie + drogi dojazdowe = pętla o długości ponad 500km ! Ponownie, setki tysięcy rowerzystów mimo, że projekt ukończono dopiero w 2020 roku. Zdobyli nawet nagrodę turystycznego projektu rogu a rozległośc tej inwestycji to jakby wybudwac sieć tras z Myślenic do Zakopca przez Suchą a wrócić przez Nowy Sącz. Koszowało to KILKADZIESIĄT milionów złotów, KILKADZIESIĄT, Dzis nikt już nie śmie kwestionować sensu tak ogromnej inwestycji, bo w sezonie znaleźć miejsce noclegowe gdziekolwiek w bezpośredniej okolicy puntów dostepowych do tych tras granicz z cudem. W każdej niemal knajpie promocje dla rowerzystów, kazdy walczy o tego klienta bo to, znowu pewnie kogoś zakuje w boku, klient zamożny, chętnie wydający pieniądze.

    To co widze tutaj to typowa "polaczkowatość" - bedziecie lampić się w tv oglądac jak Bródka zdobywa medale olimpijskie i biadolić, że ni mo bazy szkoleniowe, ni mo, musi po dysce jeździc na mopach, tak sie u nos dbo o sportofcóf tak się dbo. Ale jak ktoś chce zainwwestować w turystykę, przy okazji tworząc baze treningową, jak ktoś chce wybudzic zarabie z letargu to łojezupanie myljony kradno, myliony. Wieś tańczy i śpiewa. Jak mawiał Król Julian - "Hańba Wam". Słoma z butów.

    33 11 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      27 gru 2020

      a ja z niecierpliwością czekałem aż narodzi się fake'owe konto do tematu.. a la @Bagietka.

      8 10 Odpowiedz
    • 27 gru 2020

      Z jednej strony przedstawiasz same superlatywy tego projektu ale z drugiej zapominasz o tym jak obecnie wygląda podstswowa infrastruktura rowerowa w Myślenicach. Tej infrastruktury nie ma, mieszkaniec nie ma gdzie odłożyć roweru na rynku bo głupiego stojaka na rowery nie ma. Nie ma 3 podstawowych ścieżek rowerowych łączących 3 odległe części Myślenic z rynkiem. Nie ma wypożyczalni rowerów, bo nie ma stacji rowerowych. Parkingi ? Juz teraz na zarabiu nie da się zaparkować, w lecie parkingi są zabite autami. Czy w pobliskich lasach nie ma tras ? Są jest ich tyle, że zabraknie tygodnia żeby wszystko zjeździć, nie ma za to żadnej infrastruktury rowerowej w mieście. Wygląda to tak, że rowerzysta który przyjedzie na Chełm pojeździć, może zostać rozjechany kiedy będzie chciał na rowerze przejechać do centrum coś zjeść, tak to niestety wygląda. Drogi w okół zarabia, na osieczany, czy do rynku stały się promenadą i torem wyścigowym dla samochodów.
      Oczywiście niech wybudują trasy w lesie ale niech rozszerzą projekt o miejską infrastrukturę rowerową.

      15 6 Odpowiedz
    • 29 gru 2020

      Zgadzam się z Panem Filipem.

      Tym 2-3 powiatowym malkontentom którzy swoją cebule wylewają z kilku kont, nigdy nie dogodzi. Pod każdym artykułem w którym gmina coś robi dla mieszkańców oraz miasta będą wylewać żółć, bo tyłek piecze jeszcze po przegranych wyborach 😂 ale ich kwik jak zawsze jest muzyka dla mych uszu.
      A najlepsze ze jak już ich pan zaorał to będą doszukiwać się w Pana osobie jak zwykle fejk konta 😂😂 to ich statutowa obrona przed gradem argumentów jaki na nich spada 😂

      Swoją droga strasznie muszą mieć smutne i nieudane życie, że swoje kompleksy starają się leczyć na jakimś randomowym forum. Jak baby z wami wytrzymują?

      Sama zaś inicjatywa stworzenia tych tras, jak już wspominałem, ŚWIETNA! Brawo gmina!!!

      6 5 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Brawo gmina! Powiat niech się uczy...

    14 13 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Dodam tylko jeszcze jedno, kto zna górę Chełm i Uklejne to wie, że te trasy nie będą dla wszystkich ! Może w pierwszej kolejności trzeba było zrobić obiecywaną od dawna ścieżkę rowerową do Dobczyc, a nie podniecać się trasami rowerowymi dla zawodowców !!!

    13 11 Odpowiedz
    • 29 gru 2020

      Może najpierw niech sus z dobczyc da kasę na swoją cześć tych ścieżek?

      6 3 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    27 gru 2020

    Ja wierzę, że to mieszkańcy, czyli użytkownicy infrastruktury mają najlepsze wyczucie rzeczy potrzebnych. Albo zarząd gminy faktycznie realizuje rzeczy priorytetowe, albo zaczyna od d.py strony i próbuje puścić pieniądz w las. Trzeba rozważyć conajmniej kilka spraw:

    1. Kontynuacja trasy biegowo-rowerowej Zarabie-Osieczany, wcale nie musi być wszędzie beton, przynajmniej część dla biegaczy może być naturalnym gruntem
    2. Bezpieczna strefa dla rowerzystów w mieście, kompleksowa i połączona
    3. Tor dla amatorów offroadu, który by zarabiał a rozmaite crossy i quady nie niszczyły by lasów w skali jaka jest teraz
    4. Czy w czasach pandemii (bo to się szybko nie skończy) inwestowanie milionów w tego typu sport jest uzasadnione, ba nawet hotel na Zarabiu zamknięty prawie od roku, zatem nie rozumiem jaki konkretny pieniądz przyniesie wybudowanie tych torów? Sport jest bardzo niszowy w naszym małym miasteczku, większość osób najchętniej robi rekreacyjną przejażdżkę na Zarabie a nie rozbija się rowerem po lasach. Tor pod konkretne zawody można przygotować na bieżąco i to zrobi organizator jak to miało np. miejsce przy runmageddonie czy zawodach w trialu
    5. Co składa się na te 1.5 miliona złotych, jakie roboty i materiały?

    10 10 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Niezłe jaja, wytyczanie tras między drzewami i oznaczenie ich taśmami, pozbieranie szyszek i gałązek za 1.5 mln zł 🤣 co oni chcą zrobić za 1.5mln zł? Będzie nawierzchnia betonowa na trasach, oświetlenie? Zrobią parę hopek, jakieś zakręty, coś tam zrobią z desek i tyle. 90% materiału z lasu.
    Ciekawe ile kosztował sam projekt ?
    W motocrosie wygląda to tak, miasto, gmina, nie ważne, przekazuje klubowi teren i tyle. Potem klub buduje tor, pobiera opłaty za korzystanie z niego, za zebrane pieniądze utrzymuje tor we własnym zakresie, organizuje zawody, szkolenia imprezy itd. Jeśli robi to dobrze, ludzie chętnie przyjeżdżają, samo na siebie zarabia.
    Tu powinno być tak samo, miasto, nadleśnictwo powinno przekazać teren klubowi rowerowemu który zrobi z tego użytek, będzie o to dbać, myśleć jak na tym zarabiać.

    8 10 Odpowiedz
  • 27 gru 2020
    prywatnie napisał/a:

    Ja wierzę, że to mieszkańcy, czyli użytkownicy infrastruktury mają najlepsze wyczucie rzeczy potrzebnych. Albo zarząd gminy faktycznie realizuje rzeczy priorytetowe, albo zaczyna od d.py strony i próbuje puścić pieniądz w las. Trzeba rozważyć conajmniej kilka spraw:

    1. Kontynuacja trasy biegowo-rowerowej Zarabie-Osieczany, wcale nie musi być wszędzie beton, przynajmniej część dla biegaczy może być naturalnym gruntem
    2. Bezpieczna strefa dla rowerzystów w mieście, kompleksowa i połączona
    3. Tor dla amatorów offroadu, który by zarabiał a rozmaite crossy i quady nie niszczyły by lasów w skali jaka jest teraz
    4. Czy w czasach pandemii (bo to się szybko nie skończy) inwestowanie milionów w tego typu sport jest uzasadnione, ba nawet hotel na Zarabiu zamknięty prawie od roku, zatem nie rozumiem jaki konkretny pieniądz przyniesie wybudowanie tych torów? Sport jest bardzo niszowy w naszym małym miasteczku, większość osób najchętniej robi rekreacyjną przejażdżkę na Zarabie a nie rozbija się rowerem po lasach. Tor pod konkretne zawody można przygotować na bieżąco i to zrobi organizator jak to miało np. miejsce przy runmageddonie czy zawodach w trialu
    5. Co składa się na te 1.5 miliona złotych, jakie roboty i materiały?

    Dobre! Gdzieś Ty "chłopie" był jak trzeba było "rozważać" kwestię "potrzebności "szczelnicy" sportowej?" No gdzieś się wtedy "chowoł"?

    8 7 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      27 gru 2020

      Nie rozumiem do czego pijesz, z braku argumentów to? Odpiszę Ci tak: koszt strzelnicy to 3 727 850 zł (z czego 70% było z dofinansowania). Za te pieniądze stanęła wielkopowierzchowna nieruchomość i zarazem trwały element infrastruktury, nie wnikam czy Maciej miał rację czy nie co do przeznaczenia budynku.
      Obecny burmiszcz chce fundować mieszkańcom (?) za nieomal połowę kosztu strzelnicy coś tam głęboko w krzakach, a więcej Ci już koledzy wyżej napisali, miłej lektury.

      7 8 Odpowiedz
      • 27 gru 2020

        Napisz mi ilu mieszkańców korzysta regularnie z tego "trwałego elementu infrastruktury" i ile kosztuje gminę jego utrzymanie.
        A wtedy przejdziemy do mniej ważnych pytań.

        7 8 Odpowiedz
        • Brak zdjęcia
          27 gru 2020

          Kolego, nie do mnie to pytanie, wiesz o tym doskonale, lecz Ty świadomie uciekasz od 1.5 mln w 'krzokach' i próbujesz to przykryć w stary sposób tymi niby- przekrętami Macieja. Nie daje strzelnica zysków, zamknąć jak szkołę na Chełmie, masz problem? Czemu Siedzący na Stołku nie zamyka??? - Aha :)

          6 6 Odpowiedz
          • 27 gru 2020

            Jak to "nie do mnie"?
            Przecież to piszesz Ty:
            [...]"Albo zarząd gminy faktycznie realizuje rzeczy priorytetowe, albo zaczyna od d.py strony i próbuje puścić pieniądz w las."[...]
            Więc skoro jesteś taki dociekliwy w tym temacie jak to ująłeś:
            [...]"Trzeba rozważyć conajmniej kilka spraw"[...]
            Więc rozważmy już istniejące inwestycje i na tej podstawie niech "mieszkańcy zadecydują" czy będą z tych tras korzystać czy nie.
            Więc jak to z tą"szczelnicą" jest?
            Ilu tych mieszkańców tak na prawdę korzysta i czy te 3,5mln nie poszło z dymem?

            7 5 Odpowiedz
            • Brak zdjęcia
              27 gru 2020

              To jeszcze raz: pytaj Siedzącego na Stołku - nie mnie - ilu ze strzelnicy korzysta, skoro strzelnica nadal funkcjonuje, to znak że wypracowuje zysk. Wygląda na to, że "z dymem" jednak nie poszło = budynek wciąż stoi.

              Odpowiedziałem na Tw pytania. Teraz proszę odpowiedz co dostaniemy za 1.5 miliona w tym lesie, brukowane ścieżki, latarnie, monitoring, inne jakieś obiekty? Jak będą te tory na siebie zarabiać? Czy będą na bieżąco doglądane, konserwowane etc, a jeśli tak to kto będzie za to odpowiedzialny Lasy Państwowe czy Urząd Gminy? Jaka jest prognozowana docelowa liczba użytkowników? Czy gmina będzie płacić LP za dzierżawę terenu, jakie kwoty?

              5 7 Odpowiedz
              • 27 gru 2020

                Pytaj "Siedzącego na Stołku" - nie mnie - ilu ze strzelnicy korzysta, skoro strzelnica nadal funkcjonuje, to znak że wypracowuje zysk. Wygląda na to, że "z dymem" jednak nie poszło = budynek wciąż stoi.
                Czyli , podążając Twoim tokiem myślenia - skoro chcą budować nowe trasy rowerowe znaczy że ktoś zrobił opracowanie/kosztorys inwestycji. (Tak jak to musiał zrobić Ostrowski w sprawie "szczelnicy").
                No chyba nie chcesz nam tu wmawiać że "szczelnica" to było inwestycyjne "trafienie w dziesiątkę" a trasy rowerowe to nieprzemyślane wyrzucenie 1.5mln w las?
                Z tego co wiem, zainteresowanie tymi trasami jest dużo większe niż Tobie się wydaje.
                A ten "trwałego elementu infrastruktury" vel "szczelnica" zawsze może być przekształcona w porządny sklep ze sprzętem rowerowym i wypożyczalnie rowerów w razie gdyby nie była taka dochodowa jak nam się tu starasz udowodnić.
                Już widzę Twoją minę na takie dictum acerbum.

                9 5 Odpowiedz
  • 27 gru 2020

    Warunkiem skorzystania ze ścieżek będzie paszport szczepień?

    3 6 Odpowiedz
    • 27 gru 2020

      Będzie Winieta 😂

      1 5 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      27 gru 2020

      Jak ksiądz poświęci te inkubatory dochodów.
      🙏
      💰💰💰💰💰💰💰💰💰💰💰💰

      4 8 Odpowiedz
      • 29 gru 2020

        Nie musi być żadnego dochodu sam wasz kwik, powiatowy betonie jest warty o wiele więcej 😂

        5 4 Odpowiedz
  • 28 gru 2020

    Nie jestem mieszkańcem Myślenic mieszkam od was godzinę drogi. Z lat w których turystyka rowerowa u was istniała mimo działających u wczas innych miejsc zawsze wolałem przyjechać i zostawić kasę w Myślenicach jak wiele moich znajomych. Jak widzę co wy tutaj za głupoty mieszkańcy wypisujecie to aż się przykro robi. Popatrzcie na to ile z tego zarabia Bielsko-Biała. Jak dużo jest rowerzystów w mieście Kraków którzy nie mogą się doczekać tej realizacji. Zamiast kwestionować tutaj trafność tematu w którym nie macie wiedzy odpalcie Internet zobaczcie ile kosztują te rowery do jazdy po takich ścieżkach i jak zarobić na takim kliencie. Jeśli chodzi o turystykę w Myślenicach co teraz może wam przynieść lepszy stały, regularny dochód ? Proszę mi powiedzieć bo nie jestem sobie w stanie nic wymyślić, Na pewno nic w takiej skali.

    15 6 Odpowiedz
    • Brak zdjęcia
      28 gru 2020

      Krakus pojawi się w sobotę lub w niedzielę, jeśli będzie prawdziwym centusiem to nie wjedzie na płatny parking, tylko przejedzie zakaz wjazdu do lasu, tam gdzieś zostawi auto lub wyjedzie na sam wierch. Rozpakuje rower, pod wieczór wróci do Krakowa, a gdzieś po drodze zostawi śmieci. My to obserwujemy tutaj od lat, więc model zachowań typowego krakusa nikomu tu nie jest obcy, nie wiem o jakiej KASIE Ty tutaj, bo rozumiem że nie chodzi o zjedzenie na Zarabiu kebaba. Zejdź na ziemię, no chyba że jesteś z tej firmy Bike Universe to szybko na ziemię za taką kasę nie upadniesz.

      8 11 Odpowiedz
      • 29 gru 2020

        No i przed sobotę i niedziele zostawi więcej hajsu na zarabiu niż ty powiatowy betonie!

        7 2 Odpowiedz
    • 28 gru 2020

      W jaki sposób zostawiasz kasę jeżdżąc na rowerze ? 😂
      Wiesz, ja też od lat jeżdżę na rowerach i uprawiam różne inne rekreacje, i wiem rower jest jednym z najtańszych sportów. Nie płacisz za nic, może za parking i tyle. Porównaj to np do nart, gdzie musisz kupić karnet, coś zjeść, i bardzo często skorzystać z noclegu.
      Regularny dochód? Z czego? Będą winiety na trasy ? 🙃

      6 7 Odpowiedz
  • 28 gru 2020

    Większość Myšleniczan ma z czego żyć.A te nasze tereny to jeszcze jako taka oaza natury I swiętego spokoju ,co w dzisiejszych czasach staje się coraz cenniejsze. . W przeciwieństwie do Ciebie ,My tu mieszkamy! Także nie pouczaj !

    8 8 Odpowiedz
    • mysleniczaninzdziada 28 gru 2020

      Dokładnie a ludzie z zewnątrz nie powinni nam mówić jak mamy żyć. Po co na siłę robić z miasteczka centrum rowerowe i rozjeżdżać to co mamy najcienniejsze czyli lasy? Gmina miała w lecie problem z porządkiem na zarabiu a co dopiero w lesie. Takie rzeczy powinno się konsultować z mieszkańcami

      8 7 Odpowiedz
  • 28 gru 2020

    Tak to jest jak człowiek czegoś nie zna to patrzy z nieufnością a nawet z wrogością. Te ścieżki nie są robione dla "szaleńców" którzy gnają na złamanie karku. Trasy są budowane w takim układzie aby być zdatne do użytku dla każdego. Warunkiem korzystania jest posiadanie roweru górskiego (wcale nie musi być drogi) kasku i ochraniaczy. Każdy znajdzie tu coś dla siebie od kilku latków do wyjadaczy enduro/dh. Niestety nie da się tego zrobić "za darmo" jak to niektórzy komentują, aby trasy były bezpieczne i nie rozleciały się po sezonie muszą być zrobione profesjonalnie. Jest to jednak i tak tańsza inwestycja w porównaniu choćby zwykłym chodnikiem. Trzeba wiedzieć ,że każda inwenstycja publiczna jest zazwyczaj kilkukrotnie droższa od prywatnej. Jest to i tak ułamek ceny w porównaniu do np stoków narciarskich, nie wspomne już o uciążliwości dla środowiska i nie, budowa ścieżek nie powoduję wycinki lasu. Co do infrastruktury rowerowej w mieście to jestem o nią spokojny, po tym jak miasto zwróci uwagę na to jak popularne staną się te ścieżki na pewno będą powstawać kolejne inwestycje również w samym mieście. Podsumowując zamiast hejtować polecam po prostu spróbować :-) Pozdrawiam Wszystkich, szanujmy siebie na wzajem a świat będzie piękniejszy.

    9 7 Odpowiedz
  • 28 gru 2020

    Pozwolę sobie w temacie na lekki sceptycyzm, z kilku względów:
    1. Historycznego - trasy rowerowe w liczbie chyba kilku powstały jeszcze za kadencji Macieja, coś z nich jeszcze pozostało? Warto temat zweryfikować, ilu rowerzystów korzystało itd
    2. Planistycznego - czy trafnie rozeznano potrzeby mieszkańców i wytypowano właściwy kierunek rozwoju bazy sportowej, zakładając rzecz jasna istnienie tych tras przez lata a nie popadnięcie w niepamięć za parę sezonów, co tym samym byłoby równoznaczne z marnotrawieniem publicznych środków. Czy UG taką spójną strategię jest w stanie przedstawić?
    3. Finansowego - nakład 1.5 mln zdaje się być bardzo przerysowany w stosunku do realnych zysków,chyba że cykliczność rozgrywanych imprez sportowych większej rangi będzie większa niż 1x w roku; pytanie jakiej rangi zawody będą mogły mieć tutaj miejsce i kogo jesteśmy w stanie tutaj ściągnąć.
    4. Własnościowego - pod znakiem zapytania jest stawianie Urzędu Gminy jako inwestora w przypadku infrastruktury sportowej na terenie którym gmina na własność nie rozporządza, który stanowi ponadto obszar nie stricte urbanistyczny. Będzie to zasadniczo generować stałe koszty, a bez dalekowzrocznej strategii marketingowej dodatkowo obciąży budżet, mówiąc krótko jeśli gmina nie będzie umiała tych 'atrakcji' sprzedać to klapa. Z tego względu bardziej zasadne wydaje się znalezienie przez gminę komercyjnego inwestora i udzielenie mu wszelkiego możliwego wsparcia - prywatny inwestor byłby zmuszony dokonać rzetelnej analizy przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac, a będąc dzierżawcą terenu dbałby o stan trasy i dochodowość kompleksu.
    5. Ekologicznego - to również aspekt wobec którego nie można przejść obojętnie i podnieść temat wpływu na środowisko z uwzględnieniem przepustowości tras, obiektów, ilości usuniętych drzew itp.

    6 7 Odpowiedz
  • 28 gru 2020

    Trzy nowiuśkie konta popierające inwestycje pod tematem ! $$$ !😂

    8 3 Odpowiedz
  • Brak zdjęcia
    28 gru 2020

    Kwoty, bardzo gorące kwoty, te przyprawiają o zawrót głowy, pobudzają wyobraźnię. Gdyby zorganizowanie toru przeszkód pod taki np. Runmageddon kosztowało w całości 1/10 tego co gmina chce tutaj wydać, śmiem twierdzić że koszty przebiłyby zyski tak bardzo, że biznes chyba padłby wnet na starcie. Nasze zaplecze sportowe potrzebuje mądrej rozbudowy, etapami i na lata. A to co się szykuje wygląda na niezbyt kontrolowany wysyp pieniędzy z worka i nadaje się do cyklu z archiwum X albo dla Banasia.

    Działają w Myślenicach organizacje zrzeszajace rowerzystów, dlaczego nie poprowadzić takich tras społecznie z pomocą tych stowarzyszeń, nie ma na to paragrafów czy co? Generalnie takie stowarzyszenia mogłyby też bardzo pomóc w oszacowaniu kosztów bo gmina wcale nie musi brać w ciemno każdej oferty, zwłaszcza słono przepłaconej.

    Kolejna sprawa: w jakim trybie gmina podejmuje współpracę z podmiotem prywatnym - przetargowym czy jakimś nieokreślonym pozaprzetargowym? W artykule jest stoi "w porozumieniu z firmą", co to za tryb, może ktoś z UG uchyli rąbka?

    5 5 Odpowiedz
    • 28 gru 2020
      prywatnie napisał/a:

      Nasze zaplecze sportowe potrzebuje mądrej rozbudowy, etapami i na lata.

      Znalazł się nagle Wielki Planista.
      To na podstawie jakiej "wielkiej wizji" powstała "szczelnica" za poprzednika?
      Jakież to prężne stowarzyszenia strzeleckie lobbowały powstanie takiego "elementu stałej infrastruktury"? I ile "ichżeszto" mamy w regionie że powstał tak priorytetowo-prestiżowy obiekt? Gdzie ten nasz "sczelecki czempion" od promocji regionu? Bo wygląda mi na to że powstał "ino" po to żeby sobie mogły te "przyjacioły Króliczka" za darmochę postrzelać. Dobrze że ten tor bobslejowy nie wypalił bo dopiero by tu była Jugosławia.
      Pytania te jednak nadal są bez odpowiedzi pomimo iluż to już lat działalności?
      A w zamian dostajemy kwestionowanie przydatności inwestycji w dyscyplinę która od kilku dekad jest nierozłącznie związana z regionem.
      Brawo.

      5 8 Odpowiedz
      • Brak zdjęcia
        28 gru 2020

        Wpis KRS, powstanie firmy rok wstecz, kapitał kilka tysięcy zł, potem dostajesz fuchę z urzędu i już jest dobrze, ale ma być jeszcze lepiej - prawie jak u instruktora narciarstwa od Szumowskiego, czyli PiSowski szlagier, jak zawsze prawy i sprawiedliwy 😁
        A to na otarcie łez, dla Siedzącego i spółki jego
        https://m.youtube.com/watch?v=_9oivlzScXA

        Ps. uczciwość to jednak deficytowy towar

        5 5 Odpowiedz
  • 29 gru 2020

    https://www.1enduro.pl/budowa-tras-rowerowych-singletrack/ To tak na początek. Artykuł nie nowy ale obszerny i wciąż aktualny. Jeżeli ktoś uważa, że ta inwestycja wydaje mu się kosztowna, to niech zerknie ile kosztuje 1 km jakiejkolwiek drogi. Biorąc oczywiście pod uwagę różnice w kwestiach logistycznych. To nie jest tak, że do lasu sobie wesoło koparka wjedzie. To jest naprawdę ciężką robota. Myślenice turystycznie na ten moment to farsa. Lata zaniedbań i opieszałości m.in nadleśnictwa zrobiły swoje. Taka inwestycja, jest tu potrzebna, żebyśmy się nie podusili w tym mieście. Zimy są jakie są, więc niech chociaż latem to napędza lokalna gospodarkę. A nie oszukujmy się, z tych tras będą korzystać ludzie, dla których nie będzie stanowiło problemu zostawienie tu trochę pieniędzy. 10 złotych za parking może wydawać się dużo dla Sebka w Leonie co chce zrobić kółko na małpi gaj, ale nie dla kogoś kto przyjeżdża na sprzęcie za 20 tysięcy. Ale wiadomo, nie robić - źle. Robić - skandal. A nade mną kłótnia i szukanie wspólnych mianowników ze strzelnicą. Cyrk :D

    7 4 Odpowiedz
    • 29 gru 2020

      Cyrkiem są priorytety w Myślenicach. Nie wiem czy jako rowerzysta zauważyłeś taki problem... na Zarabie, na Chełm, tam gdzie można pojeździć na rowerze, rodzinnie z dziećmi nie możesz bezpiecznie dojechać na rowerach ponieważ nie ma zwykłej ścieżki rowerowej łączącej centrum, górne i dolne przedmieście z rekreacyjną częścią Myślenic. Rodzina jeżdżąca na rowerach ma dwie możliwości dostania się bezpiecznie z dziećmi na Zarabie:
      1. Pojechać autem bez rowerów
      2. Założyć bagażnik rowerowy i samochodem z rowerami podjechać na zarabie.
      Czy to nie jest chore ?
      Co jest bardziej potrzebne mieszkańcom, trasy rowerowe w lesie czy bezpieczne ścieżki rowerowe w mieście?

      10 3 Odpowiedz
      • 30 gru 2020

        Jako rowerzysta z dwójką rowerowych dzieci dostrzegam problemy wynikające z ciasnej zabudowy centrum, (w stosunku do np. autostrady Kazimierza Wielkiego) co w dalszej części prowadzi do niekorzystnego patu w kwestii dopchania ścieżek rowerowych. Chyba, że pozabierać pasy, jak to gustownie postanowiono wykonać w Krakowie. Co dzień buczę w poduszkę o brak infrastruktury rowerowej ale jeżeli nadarza się okazja, aby miasto wróciło na mapę turystyczną Małopolski, to nie szczekam na ten pomysł, albowiem dostrzegam długofalowe korzyści płynące z takiej inwestycji. OCZYWIŚCIE zaposiadam w sobie pewną garść sceptycyzmu, wszak mawia się, iż z ludzkich planów śmieją się bogowie. Jednakowoż, wiem jak takie inwestycje pomogły regionom w których powstały, stąd też mój irracjonalny, jednocześnie limitowany optymizm.

        3 2 Odpowiedz
        • 30 gru 2020

          Od 7 lat jeżdżę na rowerze przemierzając długie dystanse i z daleka omijam w Myślenicach ścieżkę "rowerową" (spacerujących z dziećmi i pieskami) i z przykrością stwierdzam, że uciekam z Myślenic. I tak jak pisałam wcześniej kto zna tereny i nachylenie jakie posiada piękna góra Chełm, to zdaje sobie sprawę dla kogo te trasy będą. Polecam się przejść pieszo, a nie wyjeżdżać samochodem :)

          1 6 Odpowiedz
        • 30 gru 2020

          Nie przesadzajmy, że dwukierunkowa ścieżka rowerowa o szerokości 2m aż tak negatywnie wpłynie na przepustowość drogi. Weźmy pod uwagę, że szeroka droga sprzyja szybkiej jeździe samochodami. W centrach miast zabiera się pas jezdni właśnie po to aby zniechęcać kierowców do pchania się samochodami tam gdzie nie jest to konieczne, a ułatwia się sprawne poruszanie rowerzystom.

          6 2 Odpowiedz
      • 30 gru 2020

        @dirty_affair, argumenty to mozna w kazdą stronę znaleźć; nie w tym sęk; ja tez się zgadzam że zrobić wpierw po mieście i zgoda że to najpilniejsza konieczność ze względów bezpieczeństwa ruchu.
        Przejdę teraz do roli dziennikarskiej.
        Otóz mam pytania do właścicieli tej kilkuosobowej (rodzinnej?) firmy która istnieje od niedawna.
        a) jakieś realizacje macie na koncie czy ten na Zarabiu to wasz pierwszy projekt
        b) dlaczego dla ścieżek po lesie zrobiono kosztorys porównywalny do drogi rowerowej (asfaltowej, betonowej, szutrowej) w mieście, skąd takie koszty się wzięły
        c) na podstawie jakiej procedury zostaliście wyłonieni jako wykonawcy projektu i tras.
        Te informacje możecie ba jesteście zobligowani podać

        7 4 Odpowiedz
  • 3 sty

    32 km/18 tras = 1,77km/trasę (średnio). Dla wyobrażenia to dokładnie tyle ile jest ścieżką rowerową od mostu na Zarabiu do pumptracku albo do małpiego gaju. No to sobie pojeździmy. Za to motocykliści, którzy bez przerwy niszczą las na pewno będą mieli używanie na nowych scieżkach.

    3 1 Odpowiedz

Zobacz więcej