Myślenice a droga S7

Siepraw. Wspólna komisja radnych w sprawie przebiegu drogi S7. Gmina udostępnia petycję przeciwko jej budowie

Siepraw. Wspólna komisja radnych w sprawie przebiegu drogi S7. Gmina udostępnia petycję przeciwko jej budowie
Fot. UG Siepraw

Po spotkaniu wójta z radnymi i mieszkańcami, Siepraw zajął stanowisko w sprawie protestu przygotowanego wspólnie z gminami Wieliczka, Świątniki Górne, Mogilany i Biskupice.

W piśmie tym zanegowane zostały wszystkie warianty korytarzowe, gdyż którykolwiek zostałby zrealizowany to będzie oddziaływał niekorzystnie na jakąś gminę. Radni jednogłośnie poparli podpisanie tak sformułowanego stanowiska. Wójt zobowiązał się do podpisania pisma w najbliższym czasie.

 

Z inicjatywy wójta Tadeusza Pitali oraz radnych, w poniedziałek 21 lutego w Sieprawiu odbyło się wspólne posiedzenie komisji rady gminy, które dotyczyło zaprezentowanego niedawno przez Generalną Dyrekcję Dróg Publicznych i Autostrad (GDDKiA) "Studium dla drogi ekspresowej S7 " na odcinku Kraków - Myślenice. W posiedzeniu uczestniczyli również sołtysi oraz mieszkańcy.

Wójt zaprezentował historyczne próby zlokalizowania trasy S7 oraz Integracyjnej (BDI) od strony Drogi krajowej nr 4 w stronę Myślenic, począwszy od 1963 roku. Omówił działania gminy, które były odpowiedzią na poszczególne propozycje lokalizacji trasy S7, których na przestrzeni ostatnich 50-60 lat było kilka.

Szczególnie zwrócił uwagę na protest przeciwko próbie zlokalizowania BDI przez centrum Sieprawia, które miały miejsce w 2012 r. Zaznaczył, że w latach 1991-2000 w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Siepraw istniała rezerwa terenu pod trasę S7 z której zrezygnowano i w nowym PZP już się nie pojawiła.

Następnie przedstawił prezentację GDDKiA dotyczącą koncepcji studium korytarzowego, którą można znaleźć w tym miejscu . Zwracał też uwagę na to, że 10 lutego wysłał do GDDKiA pismo, które negatywnie opiniowało warianty trasy przebiegające przez gminę Siepraw.

W ramach tzw. "specustawy drogowej" - inwestor, którym jest państwo (GDDKiA) po przeprowadzeniu postępowania może wydać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. To właśnie ta decyzja daje możliwość wywłaszczenia nieruchomości pod drogę.

Tadeusz Pitala przedstawił zapisy ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, która potocznie zwana jest "specustawą drogową". Według niej – zwracał uwagę wójt - inwestor, którym jest państwo (GDDKiA) po przeprowadzeniu postępowania może wydać decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Decyzja ta ma szczególny charakter, m.in. zatwierdza projekt budowlany oraz podział nieruchomości wraz z ustaleniem linii rozgraniczających teren. To właśnie ta decyzja daje możliwość wywłaszczenia nieruchomości pod drogę.

Jak informuje UG Siepraw; podczas dyskusji radnych i mieszkańców dominowało przekonanie, że „należy oprotestować wszystkie warianty zaproponowane przez GDDKiA”. Radni rozważali jaki sposób protestu będzie najbardziej skuteczny. Ustalono, że należy zorganizować jak największą liczbę petycji oraz protestujących mieszkańców i instytucji.

W piśmie tym zanegowane zostały wszystkie warianty korytarzowe, gdyż którykolwiek zostałby zrealizowany to będzie oddziaływał niekorzystnie na jakąś gminę.

Wójt poprosił radnych o zajęcie stanowiska w sprawie protestu przygotowanego wspólnie z gminami: Wieliczka, Świątniki Górne, Mogilany i Biskupice. W piśmie tym zanegowane zostały wszystkie warianty korytarzowe, gdyż którykolwiek zostałby zrealizowany to będzie oddziaływał niekorzystnie na jakąś gminę. Radni jednogłośnie poparli podpisanie tak sformułowanego stanowiska. Wójt zobowiązał się do podpisania pisma w najbliższym czasie.

Na oficjalnej stronie gminy Siepraw znaleźć można przekierowanie do „Petycji w sprawie drogi S7”. Do tej pory podpisy pod nią złożyło 159 mieszkańców, którzy wyrażają „stanowczy sprzeciw dla budowy nowego odcinka drogi S7 oraz S52 (Beskidzkiej Drogi Integracyjnej), które miałby przebiegać przez Gminę Siepraw”.

Czy samorządowcom związanym z "ziemią myślenicką" uda się doprowadzić do zmiany planowanej trasy S7 prowadzącej przez Myślenice?

  • TAK TAK 28%
  • NIE NIE 53%
  • TRUDNO POWIEDZIEĆ TRUDNO POWIEDZIEĆ 19%
  • Głosów: 1202

W petycji mieszkańcy proponują, „aby podjąć działania skupiające uwagę na rozbudowie dotychczasowego odcinka Zakopianki, np. przez budowę przejść podziemnych dla pieszych, ewentualnie poszerzenie lub modernizację już istniejącej infrastruktury drogowej. Uważamy, że jest to najbardziej racjonalny wariant ze względów ekonomicznych (czyli wydatków związanych z naszymi podatkami), jak również będzie stanowił mniejszą uciążliwość dla mieszkańców”.

 

Sześć wariantów. "Nowa Zakopianka" przez Siepraw, Dobczyce i Myślenice

Plany budowy nowego odcinka Zakopianki na trasie Kraków-Myślenice, to w ostatnich tygodniach najpopularniejszy temat wśród mieszkańców regionu.

Jako pierwsi swój sprzeciw i zaniepokojenie wobec zaprezentowanych w styczniu planów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, dotyczących wstępnych lokalizacji korytarzy pod przyszłą drogę ekspresową S7, wyrażali mieszkańcy Krakowa, Mogilan i Wieliczki.

Niedawno dołączyli do nich myśleniczanie, jednocząc się wokół facebookowego profilu „NIE dla projektu budowy S7 przez Myślenice”.

Jak piszemy od kilku tygodni; GDDKiA spośród wstępnych propozycji tras do dalszych analiz wytypowała 6 korytarzy. Dla wszystkich założono dwie jezdnie po trzy pasy ruchu w obu kierunkach.

Co więcej, każdy z 6 prezentowanych korytarzy planowanej S7 przebiega przez Myślenice. Droga miałaby prowadzić od węzła na Zakopiance w północnej części miasta, następnie w okolicach kompleksu leśnego Dalin, przez zachodnią część Myślenic (tzw. Górne Przedmieście - Bysinę), tunelem pod Plebańską Górą, aby na terenie gminy Pcim połączyć się z dotychczasową Zakopianką.

 

W Myślenicach radni wnioskują o wspólną komisję

O zwołanie podobnego jak w Sieprawiu spotkania w Myślenicach do przewodniczącego rady miejskiej Wacława Szczotkowskiego (PiS) wnioskują radni Wspólnie Dla Gminy.  Proponują też udział w spotkaniu przedstawicielom mieszkańców, „jeżeli do Rady Miejskiej wpłynęłyby odpowiednie wnioski”.

- Na posiedzeniu powinny zostać omówione wszystkie proponowane warianty przebiegu drogi S7 oraz przedstawione uzasadnienie proponowanych rozwiązań. Radni Rady Miejskiej powinni mieć również możliwość zadania pytań dotyczących proponowanych rozwiązań oraz przedstawienie uwag i wniosków – w przesłanym do nas stanowisku – argumentuje Jerzy Cachel, przewodniczący WDG.

Powiązane tematy

Co dalej z nową S7?
Myślenice a droga S7 0

Co dalej z nową S7?

Dyrektor GDDKiA tonuje nastroje, zapewniając jednocześnie, że w sprawie budowy drogi S7 Kraków-Myślenice „nie zostały jeszcze podjęte decyzje odnośnie dalszyc...

Komentarze (3)

Zobacz więcej