Myślenice

Myślenice. Zapowiadają budowę tras rowerowych na Chełmie i Uklejnie. Czy pojedziemy nimi w 2022 roku?

Myślenice. Zapowiadają budowę tras rowerowych na Chełmie i Uklejnie. Czy pojedziemy nimi w 2022 roku?
Fot. Fot. Jan Kopřiva

Samorządowcy z gminy Myślenice drugi rok z rzędu zapowiadają m.in. budowę rowerowej trasy rodzinnej biegnącej z góry Chełm, podjazdowej przez Uklejnę wraz z platformą widokową oraz trasę zjazdową enduro. Na szczycie Chełmu ma zostać zainstalowana stacja ładowania rowerów elektrycznych

 

Po raz pierwszy, bo w 2020 r., tuż przed Bożym Narodzeniem burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS) wraz ze swoim zastępcą Mateuszem Sudrem (PiS) zapowiedzieli budowę tras rowerowych na zboczach góry Chełm i Uklejna w Myślenicach. Ścieżki miały powstać w trzech etapach w porozumieniu z firmą Bike Universe, która przygotowała ich projekt.

Jak informowano rok temu; całkowity koszt kompleksu, który zostanie wybudowany na terenie wydzierżawionym od Nadleśnictwa Myślenice ma wynosić 1,5 mln zł, natomiast jego pierwszy etap - według wstępnych kalkulacji, miał zostać wykonany w 2021 r. za ok. 0,5 mln zł i obejmować 3 trasy. Gmina nie informowała wówczas ile czasu zajmie budowa kolejnych ścieżek.

Początkowo podpisanie porozumienia pomiędzy gminą i nadleśnictwem planowano na 10 grudnia 2021 r., jednak „z uwagi na pilny wyjazd służbowy burmistrza” zostało odwołane. „O nowym terminie poinformujemy jak tylko zostanie ustalony pomiędzy stronami” – brzmiał urzędowy komunikat. Tak się jednak nie stało, a do samego podpisania porozumienia doszło na początku tego roku, o czym dowiadujemy się z komunikatu prasowego UMiG Myślenice.

Czytamy w nim m.in., że burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS) oraz nadleśniczy myślenickiego oddziału Lasów Państwowych Tomasz Bartko, „na bazie wcześniejszych ustaleń”, podpisali "umowy na dzierżawę terenów w kompleksie leśnym Chełm i Uklejna na budowę tras rowerowych".

„Niebawem ogłoszony przez gminę Myślenice zostanie przetarg na budowę pierwszych trzech tras o łącznej długości blisko 14 kilometrów, a po rozstrzygnięciu procedury przetargowej być może już wiosną ruszy budowa tych ścieżek na Chełmie i Uklejnie. Inwestycję pokryją pozyskane przez gminę Myślenice środki z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych dla gmin górskich” – brzmi przesłane stanowisko burmistrza.

 

Trasa familijna, podjazdowa i enduro

W komunikacie nie odnajdujemy odpowiedzi na pytania o to na jaki okres czasu, za jaką kwotę i jaką powierzchnię od nadleśnictwa wydzierżawi gmina Myślenice. Nie mieliśmy możliwości zadania tych pytań podczas podpisania porozumienia, dlatego wraz z dodatkowymi przesłaliśmy do UMiG. Czekamy m.in. na odpowiedzi dotyczące kwoty jaką gmina planuje wydać na budowę tras, modelu finansowania tej inwestycji oraz tego; kto będzie odpowiadał za utrzymanie tras po ich wybudowaniu.

Jak się okazuje gmina planuje m.in. budowę trasy rodzinnej pod nazwą „Familiada” o długości 4373 m, biegnącą z góry Chełm, trasę podjazdową przez Ukleinę (wraz z platformą widokową) o roboczej nazwie „Podjazd-Ukleina” o długości 7498 m oraz trasę zjazdową enduro „Myślenicki Przykuc” o długości 1844 m. Z kolei na szczycie góry Chełm zainstalowana zostanie stacja ładowania rowerów elektrycznych.

Jak zapowiadają urzędnicy; budowa ścieżek będzie konsultowana z Nadleśnictwem Myślenice, z Filipem Janiszewskim z Bike Universe oraz Tomaszem Kubikiem, którzy pilotowali opracowanie projektu Myślenice Singletracks.

„Cieszę się, że doszliśmy do tego momentu, kiedy możemy sfinalizować pewien proces, który procedowaliśmy przez ostatnie dwanaście miesięcy. Myślenice Singletracks jest pierwszym projektem, który angażuje nasze Lasy Państwowe pod budowę ścieżek rowerowych” – brzmi przesłana wypowiedź Tomasza Bartko, nadleśniczego Nadleśnictwa Myślenice.

 

Na downhillu wyrosły całe pokolenia młodych sportowców

Downhill to dyscyplina, na której w Myślenicach wyrosły całe pokolenia młodych sportowców. Z naturalnymi zboczami i jednymi z najtrudniejszych tras, jakie ofertowała góra Chełm; Myślenice były stolicą tej odmiany kolarstwa górskiego, goszcząc m.in. takie imprezy jak Joy Ride Open Series , Dainese downhill cupDiverse Downhill Contest.

To tutaj spośród myśleniczan wyrosły takie legendy tego sportu jak Michał Śliwa i bracia Mikołaj i Grzegorz Wincenciakowie, którzy sięgali po najwyższe lokaty nie tylko w Polsce, ale podczas zawodów rangi ogólnoświatowej.

Od 2017 roku Michał Śliwa jest nie tylko Mistrzem Polski, Mistrzem Europy, ale i Mistrzem Świata. Zdobył wszystkie tytuły, jakie w tej dyscyplinie są możliwe do wygrania. Przez lata treningów i startów w zawodach stał się downhillową legendą nie tylko Myślenic, co w filmie dokumentalnym „Master” pokazał Konrad Święch.

Pierwsze kroki w tym sporcie, stawiał również pochodzący z Myślenic Tomasz Kasperczyk - wicemistrz Polski w Rajdach Samochodowych 2019 roku.

17 stycznia

W piątek 14 stycznia z magistratu nadeszły odpowiedzi na zadane przez nas pytania. W piśmie przesłanym do naszej redakcja, zastępca burmistrza Mateusz Suder (PiS) informuje m.in., że w dniu konferencji "podpisano trzy umowy na okres do 31 grudnia 2038 r. na dzierżawę terenów leśnych w celu utworzenia szlaków turystyki rowerowej o łącznej powierzchni 2,743 ha za kwotę 4723,44 zł rocznie. Czwarta umowa zostanie podpisana niebawem na teren o pow. 0,3586 ha na kwotę 617,51 zł rocznie".

Na pytanie dotyczące kosztu budowy zapowiadanych tras i kwoty jaką gmina planuje wydać na tę inwestycję odpowiada, że "szacunkowy koszt wybudowanie I etapu tras wraz z stacją ładowania e-bike to około 500 tys. zł. Inwestycja finansowana będzie ze środków, które gmina pozyskała z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych dla gmin górskich (RFIL)"

Pierwszy etap prac zgodnie z zapowiedziami Mateusza Sudra "rozpocznie się i zakończy w pierwszej połowie 2022 r.", a za utrzymanie tras po ich oddani będzie odpowiadać "stowarzyszenie założone przez lokalnych rowerzystów działające w porozumieniu z gminą".

Dlaczego zapowiadanych w 2020 r. tras nie udało się wykonać w ciągu ostatniego roku? "Od czasu konferencji prezentującej wykonaną koncepcję górskich tras rowerowych, trwały szczegółowe uzgodnienia i analizy prowadzone z Nadleśnictwem Myślenice i innymi podmiotami działającymi na terenie leśnym Uklejny i Chełmu. Następnie już samo nadleśnictwo musiało wszystko konsultować i uzgadniać z dyrektorem regionalnym Lasów Państwowych. Realizacja całego projektu zgodnie z naszą zapowiedzią to okres 3 lat" - wyjaśnia Mateusz Suder. 

Powiązane tematy

Komentarze (25)

  • Roman 8 sty

    Nie szalecie tak bo Nie Będziecie Mieli 🤜 Za Co 🤛 Dróg Łatać na Wiosnę...... Czas jest Teraz na zaciskanie pasa a nie chlapanie kasą na prawo i lewo.....

    21 3 Odpowiedz
  • 8 sty

    Przynajmniej jest co zapowiadać co roku:)

    20 2 Odpowiedz
  • OKOKI 8 sty

    Kasę na to to se z portek natrzepią .

    19 2 Odpowiedz
  • Roman 8 sty

    TYLKO czekać Jak zaczną Kosić Trawniki w zimie

    18 2 Odpowiedz
  • 8 sty

    Ta inwestycja od początku wyglądała na wytypowaną jako jedna z tych tucznych. Półtora bańki w lesie? No dawaj, do czorta z tym, że w czarnym!
    Walcowanie, asfaltowanie, brukowanie, pielęgnacja zieleni, podlewanie kwiatków i koszenie trawy..
    Na dole szynka, u góry schab. Są wszyscy co mają być. Czekają. Rozgrywka finansowa jest zespołowa. Jedna z wielu dla oświęcimskiej watahy...

    19 4 Odpowiedz

Zobacz więcej